W marcu br. Wielkopolska Grupa Prawnicza skierowała do Sądu Rejonowego w Lesznie, w imieniu swojego klienta – przedsiębiorcy z branży budowlanej – pozew o zapłatę kwoty wadium zatrzymanego w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego przez jeden ze szpitali w Kościanie. Pozwany szpital przeprowadził postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego na modernizację jednego z oddziałów, zgodnie z procedurą poniżej progów unijnych. W postępowaniu o udzielenie zamówienia pozwany szpital wezwał powoda do uzupełnienia braków formalnych oferty, a następnie, nie uznając wyjaśnień powoda, stwierdził, że nie spełnił on warunków udziału w postępowaniu, wykluczył go z postępowania, odrzucił złożoną przez niego ofertę i jednocześnie zatrzymał wniesione przez niego wadium.
Postanowieniem z dnia 25 sierpnia 2011 r. Sąd Rejonowy w Lesznie odrzucił pozew złożony przez Wielkopolską Grupę Prawniczą. W uzasadnieniu ww. orzeczenia Sąd wskazał m. in., że przedmiotem odwołania jest każda czynność zamawiającego niezgodna z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych podjęta w postępowaniu o udzielenie zamówienia lub zaniechanie czynności, do której zamawiający jest zobowiązany na podstawie ustawy. Nie budziło wątpliwości Sądu Rejonowego, iż wniesienie wadium stanowi element postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, albowiem umożliwia ono branie udziału w postępowaniu tego rodzaju. Zatem, zdaniem tego Sądu, zatrzymanie wadium jest czynnością zamawiającego podjętą w postępowaniu o udzielenie zamówienia i w konsekwencji należy przyjąć, że wykonawcy przysługują środki prawne określone prawem zamówień publicznych. Sąd Rejonowy powołał się w tym względzie na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r., wydane w sprawie o sygn. akt V CSK 456/09.
Wielkopolska Grupa Prawnicza zaskarżyła powyższe orzeczenie wnosząc o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W dniu 15 grudnia br. Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie (sygn. akt X Gz 656/11), w którym uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Lesznie do dalszego prowadzenia. W uzasadnieniu powołanego orzeczenia Sąd Okręgowy stwierdził, że uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r. (V CSK 456/09), nie może stanowić, tak jak przyjął Sąd Rejonowy w Lesznie, o niedopuszczalności drogi sądowej w sytuacji, gdy po zatrzymaniu wadium powód (wykonawca) ubiegający się o udzielenie zamówienia publicznego nie korzysta z drogi odwołania określonej ustawą Prawo zamówień publicznych (dalej ustawa PZP), lecz kieruje pozew przeciwko pozwanemu (zamawiającemu) o zwrot bezpodstawnie zatrzymanego wadium. Sąd Okręgowy przyjął, że wprawdzie Sąd Najwyższy uznając wniesienie wadium za element postępowania o udzielenie zamówienia publicznego przyjął, iż wykonawcy, którego wadium zatrzymano przysługują środki prawne określone w ustawie PZP, jednakże w żadnym miejscu uzasadnienia tego postanowienia nie wykluczył, że bez uprzedniego wykorzystania tych środków prawnych (art. 180 ustawy PZP), niedopuszczalne jest wystąpienie przez wykonawcę na drogę procesu cywilnego przed sądem powszechnym z roszczeniem o zwrot wadium z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Nie bez znaczenia dla Sądu Okręgowego pozostały twierdzenia zażalenia, że podstawą odrzucenia pozwu nie powinno być postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r., wydane już po zakończeniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w niniejszej sprawie i po dokonaniu przez zamawiającego czynności zatrzymania wadium oraz po upływie przepisanych terminów na wniesienie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Oznacza to, że powód nie mógł powoływać się na powyższe postanowienie Sądu Najwyższego na tamtym etapie, kiedy to została przesądzona sprawa zatrzymania wniesionego przez niego wadium. Zdaniem Sądu Okręgowego, jest to o tyle istotne, że orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych aktualne w tamtym okresie (a także najnowsze orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej wydane w 2011 r., już po wydaniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r., w sprawie V CSK 456/09), jednoznacznie wskazuje, że czynność zatrzymania wadium przez zamawiającego nie może być przedmiotem odwołania, gdyż nie jest czynnością podjętą w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, nie ma ona wpływu na wynik postępowania, a przedmiotem orzekania przez Izbę mogą być wyłącznie czynności lub zaniechania stanowiące samoistne czynności zamawiającego w postępowaniu, gdyż tylko takie działania lub zaniechania związane są z uszczerbkiem w interesie prawnym wykonawcy. Sąd Okręgowy wskazał, że według ugruntowanego stanowiska Krajowej Izby Odwoławczej, jedyną skuteczną drogą do zakwestionowania zasadności zatrzymania wadium jest postępowanie przed sądem powszechnym właściwym do rozstrzygania roszczeń cywilnoprawnych. Sąd Okręgowy powołał się również na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 1 kwietnia 2011 r. (KIO 576/11, KIO 577/11), w którym wskazano, że zatrzymanie wadium, dokonane po wyborze najkorzystniejszej oferty, jest czynnością podjętą po zakończeniu postępowania o udzielenie zamówienia, a także, że niemożliwe jest wywodzenie legitymacji do wniesienia odwołania poprzez powoływanie się na szkodę wynikającą jedynie z zatrzymania wadium, które następuje po zakończeniu postępowania o udzielenie zamówienia. Legitymacja ta musi wynikać z innych okoliczności, dotyczących czynności zamawiającego w postępowaniu, zaś odwołujący, chcąc skutecznie zakwestionować zasadność zatrzymania wadium, powinien poszukiwać ochrony przed sądem powszechnym, właściwym do rozstrzygnięcia w przedmiocie roszczeń cywilnoprawnych. Sąd Okręgowy wskazał także na wyrok KIO z dnia 3 lipca 2009 r. (KIO/UZP 786/09), w którym stwierdzono, że ewentualna czynność zatrzymania przez zamawiającego wadium może być przedmiotem odrębnego rozstrzygnięcia w trybie powództwa cywilnoprawnego. Sąd Okręgowy stwierdził, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy, z uwagi na wartość przedmiotu zamówienia, zastosowanie znajdzie przepis art.180 ust. 2 pkt 3 i 4 ustawy PZP, zgodnie z którym powód mógłby wnieść odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej wobec czynności pozwanego (zamawiającego) na wykluczenie powoda z postępowania o udzielenie zamówienia lub na czynność odrzucenia oferty powoda, a zatem odwołanie nie mogło zostać oparte wyłącznie na fakcie bezzasadnego zdaniem odwołującego zatrzymania wadium.
Reasumując Sąd Okręgowy w Poznaniu skonstatował, że przytoczone orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej jednoznacznie przesądza o tym, że powód nie miał możliwości dochodzenia zwrotu wadium w trybie postępowania odwoławczego przed KIO, a mógł jedynie wnieść odwołanie na podstawie art. 180 ust. 2 pkt 3 i 4 ustawy PZP na czynność wykluczenia go z postępowania o udzielenie zamówienia albo odrzucenia jego oferty i wyłącznie w ramach tych podstaw odwołania podnosić między innymi niezasadność zatrzymania wadium. Według Sądu Okręgowego, rozpoznając odwołanie oparte na wskazanych podstawach, KIO mogłaby tylko pośrednio ocenić prawidłowość zatrzymania wadium, natomiast nie mogłaby rozstrzygać o zasadności żądania jego zwrotu z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia według Kodeksu cywilnego, co wynika z uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r.